Paletka Lovely classic nude make up kit
Witam, witam. :) Chciałabym dziś opowiedzieć wam o paletce firmy Lovely. Jest to druga wersja paletki Lovely nude make up kit wprowadzona niedawno :) Paleta przedstawia się tak:

Opakowanie takie samo jak w pierwszej wersji, plastikowe, łatwe do zniszczenia. Cienie prezentują się idealnie. 12 pięknych odcieni, z których można stworzyć tak piękny makijaż jaki tylko się zechce! Cienie są napigmentowane lub matowe, dzięki czemu możemy stworzyć makijaż zarówno dzienny, oficjalny jak i imprezowy.

Wszystkie pięknie, ślicznie, ale niestety, tylko z wyglądu.
Cienie:
1. Cień jasny, prawie biały, ecru, matowy2. Cień bladoróżowy, pigmentowany
3. Cień różowo-brzoskwiniowy, pigmentowany
4. Cień jasno-brązowy, matowy
5. Cień ciemno-różowy, pigmentowany
6. Cień ciemno-pomarańczowy, pigmentowany
7. Cień średnio-brązowy, matowy
8. Cień średnio-brązowy, pigmentowany
9. Cień ciemno-brązowy, pigmentowany
10. Cień średnio-brązowy, trochę ciemniejszy od cienia nr.8, pigmentowany
11. Cień ciemno-brązowy, matowy
12. Cień ciemno-brązowy z drobinkami złota/czerwieni.
Wady:
- cienie trzeba nakładać grubymi warstwami, aby było cokolwiek widać na powiece
- łatwo się osypują, przez co nie da się ich nakładać pędzlami, po nałożeniu osypują się na policzek
- po kilku godzinach cienie nikną, nie widać ani śladu
- są nietrwałe, wystarczy przejechać palcem a makijaż jest do niczego
- cienie się ze sobą nie zgrywają, tylko się zmywają, przez co nie widać różnicy na powiece, gdy chcemy wykonać np. smoky eyes
- badziewne opakowanie
- niska cena, 12.49 zł
- łatwa dostępność
Zdecydowanie samej paletki nie polecam, a nawet odradzam. Lepiej jest zainwestować więcej pieniędzy i zakupić lepszej jakości paletkę i być zadowolonym z cieni w niej zawartych :)
Moja ocena: 3/10
Napiszcie mi koniecznie co wy o niej sądzicie, jeśli ją posiadacie i polećcie może jakąś lepszą? :)





Mam w domu identyczne cienie! Szczególnie pierwszy ładnie komponuje się z moją karnacją ;) Powodzenia w blogowaniu!
OdpowiedzUsuńMoja siostra ma chyba takie same cienie, a ty opisałaś je bardzo ciekawie :).
OdpowiedzUsuńhttp://emiemaila.blogspot.com/2015/03/choiescom.html Czy moglibyście poklikać w linki w tym poście? Z góry bardzo dziękuję! W ramach podziękowania zaobserwuję Twojego bloga i skomentuję kilka postów. Pozdrawiam! :)